Ella opowiada, że Max przeczytał ten wiersz dla niej o zachodzie słońca na basenie. Jakie to musiało być romantyczne (szczęściara z tej Elli) ! Hm.. Chcecie zobaczyć ten wiersz? Proszę bardzo....
"Kochana Ello, cudowna dziewczyno,
niezależnie od pory roku - czy to latem, czy zimą,
Twoje oczy świecą jak księżyć, głębię mają jak ocean,
a Twoje blond włosy cudnie rozwiewane są przez wiatr.
Zapomnij sprzedawcę z kiosku i jego tłuste włosy,
Porzuć różowe okulary i otwórz się na prawdziwy świat"
♥ Wspaniały, prawda?
Pozdrawiam i życzę Wam takich samych wierszy ;)
PS. Wiem kto jest autorem rysunku z poprzedniego posta - 72_lolo . Poprosiłam ją też o większą ilość rysunków. Mam nadzieję że się zgodzi. Łapki do góry!






